Sanok - Załuż - Łukawica

Niedziela, 20 kwietnia 2008 · Komentarze(3)
Sanok - Załuż - Łukawica - Lesko - Hoczew - Baligród - Cisna (serpentynty)
powrót: Baligród - Średnie Wielkie - Tarnawa Górna, Dolna - Zagórz - Sanok.

Coś cięzko mi się jechało, nie lubię jechać samemu na dłuższe dystanse :(

Komentarze (3)

Jeszcze jest ciekawy podjazd terenowy, po takim szutrze, w okolicach Baligródu, przez Bereźnicę Wyżną, wyjeżdza się w Wołkowyji, to jest jakaś przełecz, niestety wyleciała mi jej nazwa z głowy.

roswell 11:09 wtorek, 22 kwietnia 2008

Ciężko tak wymienić, jest wiele różnych podjazdów, niektóre krótkie, ale bardzo ciężkie.
Najbardziej zapamiętałem z szosowych:
- trasa do Komańczy (serpentynty)
- podjazd na "Gruszkę" czyli trasa z Tarnawy do Leska.
- no i serpentyny z Tyrawy Wołoskiej do Wujskiego.

terenowe:
-wyjazd na Górę Chryszczata (997m. npm.)
- podjazd na Orli Kamień, czerwony szlak w okolicach Sanoka, zaczyna się w Międzybrodziu,

Jest jeszcze masa, wymieniłem najciekawsze.

roswell 10:22 wtorek, 22 kwietnia 2008

Napisz jakie najtrudniejsze podjazdy pokonywałeś w regionie gdzie jeździsz.Mieszkasz w pobliżu Bieszczad więc zapewne podjazdów jest sporo.
Wymień parę z odróżnieniem dla szosowców i dla górali.Jak możesz to wskaż gdzie leżą.
Wskaż 3 które wg. Ciebie są najtrudniejsze.

marek 10:00 wtorek, 22 kwietnia 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa owduz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]