Wyjazd z Bartkiem, zapowiadał
Sobota, 22 marca 2008
· Komentarze(0)
Wyjazd z Bartkiem, zapowiadał się fajnie, niestety na ok. 30km złapał nas deszcz, postanowiliśmy skrócić trasę, mimo to wróciliśmy brudni, całkowicie przemoknięci i przemarznięci, ręce tak zmarzły, że nie mogłem zmieniać biegów (GripShift).
Oby już nigdy takiej pogody nie było!
sanok-domaradz-jasienica rosielna-kombornia-malinówka-Haczów-jasionów-jaćmierz-srogów sanok
Aha wyszło mi ok 7km więcej, ale licznik kilka razy się zawiesił, a ja nie chcę robić zamieszania.
Oby już nigdy takiej pogody nie było!
sanok-domaradz-jasienica rosielna-kombornia-malinówka-Haczów-jasionów-jaćmierz-srogów sanok
Aha wyszło mi ok 7km więcej, ale licznik kilka razy się zawiesił, a ja nie chcę robić zamieszania.

