To miał być odpoczynek

Niedziela, 9 marca 2008 · Komentarze(2)
To miał być odpoczynek po wczorajszym jednak trasa miała znaczne przewyższenia, jak dotarłem do domu byłem ledwie żywy. Tak czy inaczej udało się zrobić 255 km w 2 dni po górzystych terenach.

Sanok - Trepcza - Dębna - Mrzygłód - Dobra - Ulucz- Lipa - Bircza - Wojtkowa - Tyrawa Wołoska - Tyrawa Solna - Mrzygłod - Trepcza - Sanok

Komentarze (2)

Tereny są świetne, niezależnie czy szosa czy teren.
Tym bardziej dziwię się, że niewiele osób w Sanoku jeździ na rowerze.
Co do Trepczy to już chyba znam w niej każdy kamień, strasznie często tam jestem, najczęsciej tylko przejazdem :)

roswell 23:45 wtorek, 11 marca 2008

No ładny dystansik! Fajne masz te tereny do jazdy :) A jak widze w opisie Trepczę to mi się sama geba cieszy :)
Pozdrawiam, Asica

jahoo81 21:56 wtorek, 11 marca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa degot

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]