dom - Zahutyń - powrót do Sanoka - jazda po Sanoku z Michałem - krótki wypad do Trepczy - okolice Białej Góry - Olchowce - Zahutyń - Sanok (dom). Dość krótka wycieczka, bo niestety szybko zrobiło się ciemno.
Jeżdzę prawie codziennie, dystanse bardzo różne, ale nie mniej niż 50km/ dziennie, zazwyczaj koło 70-80 km. Trenuję moim sprzętem po szosie, na slickach. Startuje w zawodach terenowych (XC, maratony)
Mój sprzęt to Merida Matts Pro/Manitou Skareb/XT/X.0.