Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2008

Dystans całkowity:1201.22 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:46:16
Średnia prędkość:25.96 km/h
Liczba aktywności:20
Średnio na aktywność:60.06 km i 2h 18m
Więcej statystyk

Maraton w Przemyślu "Cyklokarpaty"

Sobota, 10 maja 2008 · Komentarze(0)
Maraton w Przemyślu "Cyklokarpaty" edycja 1.
Zająłem miejsce 10/39 w Elicie (16/94 OPEN).
Zważywszy, ze zerwałem łancuch i do mety przybiegłem :) wynik jest bardzo dobry.

Dystans był większy niż zapisałem 27,80 to trasa wyścigu, a wcześniej była jeszcze rozgrzewka.

Opis pózniej

Czwartek, 8 maja 2008 · Komentarze(0)
Opis pózniej

Sanok - Trepcza - Grabownica-

Środa, 7 maja 2008 · Komentarze(0)
Sanok - Trepcza - Grabownica- Humniska - Turze Pole - Bzianka - Zarszyn - Odrzechowa - Nowotaniec - Sanoczek - Sanok

Wyjazd z Bartkiem i panem Chmieleckim.

Za daleko nie dojechałem,

Wtorek, 6 maja 2008 · Komentarze(0)
Za daleko nie dojechałem, złapał mnie deszcz, więc postanowiłem zawrócić.

Dziwna sprawa, nie pamiętam

Poniedziałek, 5 maja 2008 · Komentarze(0)
Dziwna sprawa, nie pamiętam gdzie pojechałem :)
Jak sobie przypomnę to napisze.

Znowu mnie zlało, wprawdzie

Niedziela, 4 maja 2008 · Komentarze(0)
Znowu mnie zlało, wprawdzie byłem wtedy tylko 10km od domu, ale to wystarczyło by wrócić całkowicie przemoczony...

Trasa: Sanok - Trepcza - Srogów Dolny - Strachocina - Jaćmierz - Turze Pole - Humniska - Grabownica - Falejówka - Srógów Górny - Sanok

Sanok - Załuż - Wujskie

Sobota, 3 maja 2008 · Komentarze(0)
Sanok - Załuż - Wujskie (serpentyny) - Tyrawa Wołoska - Tyrawa Solna - Mrzygłód - Międzybrodzie - Trepcza - Sanok, znowu ten cholerny deszcz :(

Najpierw odprowadziłem kolegów

Czwartek, 1 maja 2008 · Komentarze(0)
Najpierw odprowadziłem kolegów z Rzeszowa:
Ziembolfa:
http://www.bikestats.pl/?work=userinfo&id=1180
Miśka:
http://misiek.bikestats.pl/
i Tomka:
http://tomek_rz.bikestats.pl/

w Bieszczady (Rzepedź), gdzie zostali :)
a następnie wyruszyłem spowrotem do domu jadąć baardzo orkężną drogą przez Rymanów i Strachocinę do Sanoka.

Jechało się bardzo fajnie, super pogoda.